W sobotę, 3 października, na Cmentarzu Komunalnym w Pile odbędą się uroczystości pogrzebowe Jacka Sikorskiego. Miał 57 lat.
Mentor. To słowo najlepiej pasuje do Jacka Sikorskiego. Był więcej niż tylko nauczycielem. I więcej niż tylko trenerem. Przekraczał też granice na trasach ultramaratonów. Od 1993 roku był związany z Zespołem Szkół Technicznych w Pile czyli popularnym Mechanikiem, którego przez pięć lat był również dyrektorem.
Jako nauczyciel i wychowawca miał szczególne podejście do młodych ludzi. Potrafił dostrzec w nich potencjał, motywować, wspierać i wskazywać drogę. Dla wielu uczniów był nie tylko nauczycielem, ale również autorytetem i człowiekiem, którego zapamiętają na całe życie
Reklama
– tak Jacka Sikorskiego wspominał „Mechanik”.
Kiedy jedni znali go ze szkoły, inni znali go ze Szkółki Pływackiej MOSiR Piła. Dla jeszcze innych był fantastycznym trenerem piłkarskim z KP Piła. Jeszcze inni znali go z miłości do muzyki metalowej, a jeszcze inni z pasji do biegania i do ultramaratonów. Jacka w Pile znali wszyscy. To jedna z tych osób, która zostawia po sobie większy ślad niż inni.
Zmarł po ciężkiej walce z glejakiem. Diagnozę usłyszał w maju 2025 roku. Odszedł w sobotę, 26 września. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 3 października, o godz. 12.00 na Cmentarzu Komunalnym w Pile. Msza żałobna zostanie odprawiona o godz. 11.00. w kościele pw. św. Stanisława Kostki.
Rodzina prosi, by zamiast kwiatów wesprzeć zbiórkę na Pilskie Hospicjum, którego wolontariusze będą na cmentarzu. Datki można wpłacać też na konto: Towarzystwo Pomocy Chorym im. Sł. B. Stanisławy Leszczyńskiej PKO BP 37 1020 3844 0000 1002 0050 1833.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze