Czarnkowska drogówka zatrzymała dwóch piratów drogowych. Jeden z nich pomylił drogę wojewódzką z autostradą i pędził 143 km/h. Drugi miał na liczniku 124 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km/h. Obaj stracili prawo jazdy.
Trzy miesiące. Tyle czasu będzie miał teraz 42-letni kierowca audi na to, by przypomnieć sobie po co są na drodze ograniczenia prędkości. Sam je złamał i to z premedytacją. Został zatrzymany w okolicy Krucza na drodze wojewódzkiej nr 140. W miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h miał na liczniku 124 km/h. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Skierowali też do sądu wniosek o ukaranie.
Był to już kolejny pirat drogowy zatrzymany w ostatnich dniach. Dzień wcześniej policjanci drogówki zatrzymali 23-letniego kierowcę volkswagena na drodze wojewódzkiej nr 177 Wieleń-Dzierżązno Wielkie. Pędził z prędkością 143 km/h w miejscu, gdzie mógł jechać najwięcej 90 km/h.
Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł, otrzymał 13 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy
- mówi mł.asp. Beata Grandtke, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych, a droga to nie tor wyścigowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze