PKP ostrzega przed skrajnie niebezpieczną modą wśród młodzieży. Chodzi trainsurfing czyli wspinanie się, skakanie i jazdę na dachach pociągów. A to wszystko dla kilku lajków. Czy ofiarą trainsurfingu był również 17-latek, który zginął, ustali to śledztwo.
PKP alarmuje, że częściej odnotowuje przypadki tzw. trainsurfingu, czyli niebezpiecznej jazda na dachach i zewnętrznych elementach pociągów. Kolejarze alarmują, że wskakiwanie na dachy wagonów czy jazda na sprzęgach może zakończyć się porażeniem prądem, upadkiem pod koła pociągu i śmiercią. Wystarczy chwila, by spaść pod jadący pociąg lub zostać porażonym prądem z sieci trakcyjnej o napięciu 3000 V. I nie trzeba nawet dotknąć przewodów, aby doszło do porażenia.
Tylko w maju niebezpieczna zabawa na dachu pociągu kosztowała życie dwoje 17-latków. Czy kolejną z nich był 17-latek, który we wtorek, 14 lipca, zginął na ulicy Zatorskiej na pilskich Dołkach? Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 17-latek wspiął się na cysterny i przechodził po nich. W pewnym momencie spadł nieprzytomny na ziemię. Najprawdopodobniej poraził go prąd.
Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego, którzy rozpoczęli reanimację młodego mężczyzny. Dalsze czynności przejęli ratownicy Zespołu Ratownictwa Medycznego. Niestety, pomimo prowadzonej przez ponad 40 minut reanimacji nie udało się przywrócić życia 17-latka
– informuje pilska policja.
17-latek był na torach z kolegą. To on wezwał pomoc kiedy tamten spadł. Co robili na torach? Czy planowali z wejścia na cysternę nagrać filmik i wrzucić go do sieci? To wszystko będzie wyjaśniane w śledztwie, które prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pile.
Kolejarze apelują do młodzieży o rozsądek: chwila brawury i popularność w mediach społecznościowych nie są warte utraty zdrowia lub życia. Apelują również do rodziców i opiekunów – o rozmowę z dziećmi o bezpieczeństwie w pobliżu torów.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze