Inicjatorzy referendum zapowiadali „drugi Kraków”. Mieszkańcy zdecydowali jednak inaczej. Referendum w Krzyżu Wlkp. jest nieważne: Marta Kubiak zostaje na fotelu burmistrza.
Krzyż Wielkopolski przez ostatnie tygodnie żył sprawą referendum dotyczącą odwołania burmistrz Marty Kubiak. Jego inicjatorami była część radnych i mieszkańców niezadowolonych z nowych rządów.
Marta Kubiak jest burmistrzem dopiero pierwszą kadencję. Jej przeciwnicy zarzucają jej nierealizowanie obietnic wyborczych, brak skuteczności w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych oraz chaos w magistracie spowodowany dużą rotacją pracowników.
Zebrali wystarczającą liczbę podpisów, by w niedzielę, 30 maja, odbyło się referendum w sprawie by odwołania burmistrz. Na samym referendum jednak się skończyło. Do urn poszło 1660 wyborców. To o 211 głosów za mało, żeby referendum zostało uznane za ważne. Powtórki z Krakowa nie było, a Marta Kubiak to nie Aleksander Miszalski: zostaje na swoim stanowisku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze