Policjanci z pilskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który prowadził będąc pod wpływem narkotyków. W jego samochodzie mundurowi znaleźli też amfetaminę i marihuanę.
Mężczyzna „wpadł” podczas rutynowej kontroli.
- Jego zachowanie zaniepokoiło mundurowych. 33-letni mieszkaniec Piły był wyraźnie zdenerwowany i nadmiernie pobudzony - relacjonuje st. sierż. Magdalena Mróz z komendy Powiatowej Policji w Pile.
Policjanci postanowili przeszukać samochód, którym jechał mężczyzna. - Okazało się, że w aucie ukryte było foliowe zawiniątko z białym proszkiem oraz szklana lufka z suszem roślinnym. Prowadzone później badania potwierdziły, że była to amfetamina i marihuana. Wstępne testy na zawartość substancji odurzających i psychotropowych w organizmie kierującego również dały wynik pozytywny - dodaje st. sierż. Magdalena Mróz.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut związany z posiadaniem zabronionych substancji. Grozi mu za to kara do trzech lat pozbawienia wolności. Odpowie też za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze