W poniedziałek, 9 lutego, rozpoczęły się konsultacje społeczne w sprawie nowych wariantów odcinka S11 Piła-Jastrowie. Oznacza to cofnięcie inwestycji o osiem lat i oddalenie jej o kilka, jeżeli nie o kilkanaście od budowy. Tym bardziej, że na nowe warianty nie ma zgody mieszkańców.
Żeby pojechać z Piły S11 trzeba będzie pojechać albo do Ujścia albo do Jastrowia. Tam będą się znajdować najbliższe węzły ekspresówki. Na to, żeby S11 dotarła do Piły w tej dekadzie się nie zanosi. Inwestycja nie utknęła nawet w martwym punkcie, tylko cofnęła się o kilka lat. Tym bowiem jest powrót do etapu wyznaczania korytarza przyszłej ekspresówki, gdy było już o krok od ogłoszenia przetargu i budowy. Pierwotny wariant wyznaczony dla całej długości odcinka Piła-Szczecinek trafił jednak do kosza po tym jak ekolodzy z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot zaskarżyli decyzję środowiskową wydaną przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Poznaniu.
Zastrzeżenia pod adresem odcinka wytyczonego przez duże, zwarte kompleksy leśne, w niewielkim stopniu po śladzie istniejącej DK11, pojawiły się w hurtowej ilości już na etapie wydawania samej decyzji. Droga na odcinku około 24,5 km miała bowiem przebiegać bowiem przez obszar specjalnej ochrony ptaków Puszcza nad Gwdą. W zasięgu jej potencjalnego oddziaływania miały się również znaleźć inne tereny w sieci Natura 2000.
Niektóre żądania pod adresem RDOŚ były absurdalne jak to, by wytyczyć tylko jeden pas ruchu w każdym kierunku, aby w ten sposób ograniczyć wycinkę drzew na terenie Puszczy nad Gwdą. Inni domagali się alternatywnego wariantu ze względu na ochronę wilka, który i tak jest wszędzie. Był też postulat ustawienia ekranów akustycznych na całej długości drogi w obszarze Puszczy nad Gwdą. Z kolei Gmina Szydłowo żądała wyznaczenia innego wariantu, który by omijał cenne dla niej turystyczne tereny. Nie było to jednak w gestii RDOŚ, który zasugerował jednak rozważenie poprowadzenie ekspresówki po starym śladzie DK11. Poznański oddział GDDKiA wykluczył jednak taką możliwość.
30 sierpnia 2023 r. RDOŚ w Poznaniu wydał decyzję środowiskową dla odcinka Piła-Szczecinek. Decyzja była opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności, co pozwalało inwestorowi szykować się do przetargu i budowy. Jak podkreślił RDOŚ, przemawiał za tym interes społeczny. Innego zdania był jednak Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, który po tym jak wpłynęło odwołanie ekologów, natychmiast zgasił zielone światło dla realizacji inwestycji.
Jedynym kompromisem, który udało się wywalczyć, było zielone światło dla budowy odcinka Jastrowie-Szczecinek. Zgniłym kompromisem, gdyż odcinek Piła-Jastrowie cofa on o osiem lat. To właśnie w maju 2018 r. rozpoczęły się konsultacje nad dwoma wariantami odcinka Piła-Szczecinek. Teraz na stole są trzy warianty odcinka Piła-Jastrowie, z czego dwa omijają Puszczę nad Gwdą, za to mocno ingerują w tereny mieszkalne gmin Krajenka i Tarnówka. Mieszkańcy tych gmin już protestują. Konsultacje na tym terenie z pewnością nie będą łatwe.
Terminarz:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze