Nieszczęśliwy wypadek podczas minionego Sylwestra. Podczas świętowania w centrum Jastrowia bawiący się 17-latek nieostrożnie odpalił fajerwerki. Jeden z nich wybuchł mu w dłoni. Chłopak stracił palce u prawej dłoni.
Nowy Rok w powiecie złotowskim zaczął się od nieszczęśliwego wypadku. Krótko po północy policja i straż otrzymały zgłoszenie o rannym 17-latku w Jastrowiu. Jak się okazało, podczas witania Nowego Roku w centrum miasta chłopak nieostrożnie odpalił petardę. Zanim zdążył ją odrzucić, wybuchła mu w dłoni i urwała palce. Nastolatek z poważnym urazem prawej ręki trafił do szpitala. Nie wiadomo czy uda się ją uratować.
Zrozpaczeni rodzice 17-latka zaapelowali do wszystkich, którzy w tym okresie sięgają po fajerwerki.
Prosimy o rozwagę i zdrowy rozsądek. Być może ten apel uratuje komuś palce, dłonie, a nawet życie. One nie odrastają
– podkreślają rodzice 17-latka.
Jak informuje Damian Pachuc, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, policja i prokuratura zakwalifikowały zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek. To oznacza, że w sprawie nie będą prowadzone żadne czynności.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poszkodowany ma 18 lat i jest pełnoletni… nie wprowadzajcie ludzi w błąd!
Poszkodowany ma 18 lat i jest pełnoletni… nie wprowadzajcie ludzi w błąd!