Reklama

Śmiertelny wypadek na DK10 w Grabównie. Jechał po narkotykach, zabił, nie trafił do aresztu

Kierowca BMW, który w lutym na DK10 w okolicach Grabówna spowodował śmiertelny wypadek, w którym zginęła 42-letnia kobieta, jechał pod wpływem narkotyków. Po tym jak przyszły wyniki badań, które wykazały obecność we krwi substancji psychotropowych, prokuratura postawiła 21-latkowi zarzuty i zażądała aresztu. Sąd Rejonowy w Chodzieży uznał, że sprawca może zostać na wolności.

Tragedia wydarzyła się 15 lutego na DK10 w okolicach Grabówna. W czołowym zderzeniu BMW z Nissanem zginęła 42-letnia kobieta. Kierujący bmw i jego pasażer z obrażeniami ciała trafili do szpitala. Teraz już wiadomo, że kierowca BMW, 21-letni mieszkaniec powiatu pilskiego, prowadził pod wpływem narkotyków.

Kierującemu pojazdem BMW zarzucono umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez prowadzenie samochodu pod wpływem substancji psychotropowej

- informuje prokurator Robert Pinkowski, prokuratur rejonowy w Chodzieży

Reklama

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem narkotyków 21-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Prokurator wystąpił o areszt dla kierowcy BMW uzasadniając to zagrożeniem surową karą i związaną z tym obawą matactwa i ucieczki.

Sąd Rejonowy w Chodzieży odrzucił jednak wniosek o areszt i zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór, zakaz opuszczania kraju i zatrzymanie paszportu.

Samo zagrożenie surową karą nie jest wystarczającą przesłanką zastosowania tymczasowego aresztowania. W przeciwnym razie nie starczyłoby nam miejsc w aresztach. Sąd uznał również, że nie ma uzasadnionej obawy, że po­dej­rza­ny bę­dzie utrud­niał po­stę­po­wa­nie, które zbliża się już do końca. Brakuje jeszcze tylko opinii biegłego, by można było sporządzić akt oskarżenia. Obawa ucieczki również jest mało prawdopodobna. Podejrzany wymaga bowiem leczenia i rehabilitacji

Reklama

– uzasadnia decyzję sądu sędzia Aleksander Brzozowski. rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Chodzieska prokuratura nie zgodziła się jednak z decyzją sądu i złożyła zażalenie. O tym, czy 21-latek na początek procesu poczeka na wolności czy za kratkami, zdecyduje Sąd Okręgowy.

Aplikacja pilaonline.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/04/2025 12:58
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    K J - niezalogowany 2025-04-05 13:43:59


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Borys - niezalogowany 2025-04-05 16:16:50

    Całe szczęście to nie Ty będziesz wydawał wyrok człowieku. Skoro sprawca wymaga rehabilitacji i leczenia to już chyba jakaś karę poniósł. Kobiecie życia nie zwróci ani 30 lat, które Ty byś chciał/chciała (grozi do 12 lat dla przypomnienia) ani nic innego.

    • Zgłoś wpis
  • Klaudia - niezalogowany 2025-04-05 18:01:11


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo pilaonline.pl




Reklama