Wracamy do tragedii, która rozegrała się na DK10 na trasie Piła-Wałcz przed przejazdem kolejowym w miejscowości Stara Łubianka. Jak się okazuje, motocyklista ze Szczecina złamał obowiązujące w tym miejscu przepisy.
Przypomnijmy: do wypadku doszło w piątek, 6 czerwca, około godziny 12.45. Jadący od strony Wałcza harleyowiec w trakcie wyprzedzania uderzył w bok dostawczaka, który skręcał w lewo. 69-letni motocyklista, mieszkaniec Szczecina, zginął na miejscu. Jak się okazuje, wyprzedzał w niedozwolonym miejscu, na ciągłej linii. Kosztowało go to życie.
Policja apeluje do wszystkich, nie tylko do motocyklistów, o rozsądną i ostrożną jazdę.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jestem z okolicy ale pomijając ten fakt to Wystarczy sprawdzić na mapach Google w miejscu gdzie doszło do zdarzenia jest linia ciągła , oraz znak zakaz wyprzedzania jak również dwa znaki ograniczenia prędkości o odległości 100m od przejazdu kolejowego już nawet nie wspomnę. Wiedz chyba pisze Pani o innej sprawie.
Proszę napisać sprostowanie i przeprosiny dla rodziny motocyklisty za podanie nieprawdziwych informacji wprowadzających w błąd opinię publiczną . W przeciwnym razie podejmę kroki prawne
Jestem z okolicy ale pomijając ten fakt to Wystarczy sprawdzić na mapach Google w miejscu gdzie doszło do zdarzenia jest linia ciągła , oraz znak zakaz wyprzedzania jak również dwa znaki ograniczenia prędkości o odległości 100m od przejazdu kolejowego już nawet nie wspomnę. Wiedz chyba pisze Pani o innej sprawie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jestem z okolicy ale pomijając ten fakt to Wystarczy sprawdzić na mapach Google w miejscu gdzie doszło do zdarzenia jest linia ciągła , oraz znak zakaz wyprzedzania jak również dwa znaki ograniczenia prędkości o odległości 100m od przejazdu kolejowego już nawet nie wspomnę. Wiedz chyba pisze Pani o innej sprawie.
Proszę napisać sprostowanie i przeprosiny dla rodziny motocyklisty za podanie nieprawdziwych informacji wprowadzających w błąd opinię publiczną . W przeciwnym razie podejmę kroki prawne